Laski – podsumowanie
LASKI – poraz 5-ty w deszczu. My będziemy tak długo tu przyjedżać aż przestanie padać. Nie ma dobrego terminu na to miejsce, zawsze pada, może była tu kiedyś Anglia?
Widziałem wiele wyścigów profesjonalnych na szosie, które odbywały się w podobnych warunkach, nie zawsze potrafili im sprostać zawodnicy. Podziw, uznanie i szacunek dla uczestników III edycji naszego wyścigu. Zaskakujące, że w tych warunkach tylko jedna osoba nie ukończyła wyścigu i to z powodu defektu roweru. Najbardziej miła sercu była postawa dzieci z Radości (nomen omen), najmłodszych uczestników Majki Mikołajczyk i Kacpra Jakubowskiego oraz nielicznych Pań dzielnie walczących z konkurencją złożoną z mężczyzn.
Jak Państwo zauważyli po każdej edycji rozmawiamy z uczestnikiem, który naszym zdaniem wyróżnia się formą sportową lub determinacją niezależnie od prezentowanych możliwości. Jeżeli Pani Marta Sarbińska utrzyma wysoką dyspozycję to myślę że reporterowi zabraknie weny w tworzeniu pytań.
Na zakończenie serdeczne podziękowania dla władz Gminy Izabelin na ręce Pana Witolda Malarowskiego za wsparcie organizacyjne imprezy, strażakom OSP którzy dzielnie wytrwali na swoich posterunkach, gospodarzom klubu Ryś-Laski za gościnne progi, załodze Legia MTB Maraton, a szczególnie Adamowi Głazowskiemu i Jackowi Oporskiemu za przygotowanie i znakowanie trasy.
A teraz do Nowego Miasta nad piękny zalew. Co do pogody nie prorokujmy.
Do zobaczenia – Marcin Wasiołek



