W WESOŁEJ NA POWRÓT

To wielka przyjemność spotkać się z Państwem po blisko 2-miesięcznej „rozłące” nomen omen w Wesołej, stosownie do klimatu naszych relacji.

Trasa, sądząc po rozmowach, urasta pomału do kultowej, a z pewnością do lubianej. Na starcie stanęli faworyci w komplecie i nie zawiedli swoich kibiców i sympatyków. Na dyst. Giga wśród Pań wygrała dawno nie widziana w naszym cyklu Katarzyna Matynia przed Patrycją Dumą i Magdaleną Osiak.

Wśród Panów nareszcie z powodzeniem finiszował Sebastian Bittner przed  Michałem Bujanem z Załuski Team i Rafałem Mrozem z Cateny Wyszków. Na tym dystansie frekwencja startowa idzie w górę.

Na dystansie Mega wśród Pań zwyciężyła  Magdalena Sobczak przed Justyną Gettel i   Wiktorią Borkowską. A wśród Panów serię zwycięstw kontynuuje Adrian Kuczyński. Drugi był Damian Przybysz, trzeci Dawid Bojarczyk.

Na dyst. Mini pierwsi przekroczyli linię mety Iga Przybysz i Igor Kotlenga, tym samym wygrywając w swoich kategoriach  K/M-2.

Składamy serdeczne podziękowania władzom Dzielnicy Wesoła m.st. Warszawy – Panu Burmistrzowi Marianowi Mahorowi oraz obecnej na zawodach wiceburmistrz Pani Aleksandrze Paradowskiej

Dziękuję, do zobaczenia. Marcin Wasiołek

PS. W końcowej części zawodów doszło do dewastacji części trasy: zniszczono oznakowania i wrzucono kłody drewna, co gorsza na zjeździe niedaleko mety. Zrobiła to grupa pato-ekologów (tak się hasłowo identyfikowała), po czym uciekła z miejsca zawodów. Skutki mogły być tragiczne, ponieważ stało się to podczas jazdy dyst. Mini czyli najmłodszych i najsłabszych. Szczęśliwie dzieciaki w porę ominęły pułapkę grozy. Coraz częściej spotykamy się z pseudo-ekologami, fałszywie zatroskanymi, krzyczącymi o kontroli obywatelskiej. Nie ustąpimy, będziemy dalej organizować zawody, sprzątamy trasy przed i po zawodach. Nie będziemy bierni wobec chamstwa.

Przejdź do treści